|
Oblicza Zdrady Ebook Oblicza Zdrady z dniem
21.12.2004 roku wszedł do oferty strony www.zlotemysli.pl
Już teraz sprawdź co oprócz ebooka dla Ciebie przygotowaliśmy. Masa
niespodzianek czeka na Ciebie. Nie
zwlekaj.
Dostęp do Serwisu Jeśli nie masz konta
na zdrada.pl pora je założyć. Zyskasz NIEOGRANICZONY czasowo dostęp
do całej strony. Zyskasz możliwość kontaktowania się z użytkownikami. Jeśli
jakaś historia Cię poruszyła, możesz wysłać wiadomość do autora/autorki.
Nie zwlekaj załóż
konto już TERAZ
Czego nie wiesz o zdradzie?
Coś musi nas popychać do zdrady. Najczęściej na nią "składa"
się wiele małych problemów, niedomówień, pretensji, które niezauważone w
porę, zignorowane, nawarstwiają się, urastają do rangi poważnych kłopotów.
Właśnie nawarstwienie tych wszystkich rzeczy, popycha do zdrady. Małe
problemy można... CZYTAJ
DALEJ
Czy wiesz że:
Zdrada może być śmiertelnie niebezpieczna dla mężczyzn? I
nie chodzi tutaj wcale o sytuację w której żona ma pozwolenie na broń. CZYTAJ
WIĘCEJ
Masz problem?
Zapraszamy do nadsyłania swoich historii, pytań, problemów, przemyśleń i...
NAPISZ DO NAS
|

|
zdradziłam Wysłany przez coroner dnia 2009-12-06 o godz. 08:52:00 (356 odsłon)
Ada napisał: "Zdradziłam. Nienawidzę siebie, nie chciałam tego. Jestem z chłopakiem prawie rok, przeżyliśmy już jedno rozstanie, gdy wyjechałam na 2 miesiące za granicę.
Czułam się ostatnio zaniedbywana i niedoceniana, a na horyzoncie pojawił się facet, który o mnie zabiegał. Upiłam się i przespałam z nim. Chciałam się wycofać, gdy byliśmy już w łóżku, ale on mnie prawie do tego zmusił, pomimo mojego nie, kontynuował. Nie wiem, co teraz."
(Czytaj więcej... | 429 bajtów więcej | 0 komentarzy |

|
zdradzana Wysłany przez coroner dnia 2009-12-06 o godz. 08:50:51 (369 odsłon)
jola napisał: "kiedym wydawał mi się, że nie jestem w stanie wybaczyć zdrady. Wybaczyłam, mimo, że z tego związku pozostał syn. Dzisiaj już 22 letni. Gdybym chciała obchodzić rocznicę zdrady to
byłoby już srebrne wesele. Przez długi czas żyłam w uśpieniu, chciałam wierzyć, że to przeszłość. Zawożone co miesiąc alimenty, czasami dłuższe odwiedziny w domu tej drugiej..."
(Czytaj więcej... | 357 bajtów więcej | 0 komentarzy |

|
Przeszłość Wysłany przez coroner dnia 2009-10-04 o godz. 00:34:01 (579 odsłon)
Anna napisał: "Byłam w związku przez 2,5 roku ze starszym o 15 lat mężczyzną. Mimo 31 lat nie wyszłam za mąż, natomiast jego dwa małżeństwa rozpadły się. Od samego początku trwania naszego związku walczyłam z chorobliwą zazdrością ze strony partner. Manipulował również moimi uczuciami. Takie zachowanie tłumaczyłam sporą różnicą wieku. Jestem nieufną i podejrzliwą kobietą, intuicja narzuciła mi brzydkie metody w formie sprawdzania jego telefonu, portfela,r zeczy osobistych."
(Czytaj więcej... | 463 bajtów więcej | 0 komentarzy |

|
zdrada? dlaczego to zrobiłem? Wysłany przez coroner dnia 2009-09-15 o godz. 23:02:10 (1960 odsłon)
swinia0 napisał: "tak zdradziłem swoją żonę ale dlaczego? nie ma wytłumaczenia z żoną byliśmy- i mam nadzieję że będziemy długo jeszcze ponad 15 lat były trudne i ciężkie momenty w naszym życiu ale zawsze przechodziliśmy przez to wszystko razem chociaż nasze pożycie nie miało barw różowych to nie wyobrażałem sobie żeby spotkać się z inna kobietą było tak i ja to akceptowałem owszem miałem z tego powodu swoje humory ale zawsze byłem wierny żonie ona zawsze powtarzała mi że mnie kocha i chce być ze mną do końca naszych dni wszystko zaczęło sie psuć gdy żona poszła do pracy zmieniła nagle swój image zaczęła ubierać się bardziej sexy ładna bielizna - wiem zakrzyczycie mnie - ale dla mnie tego nie było mi powiedziała że widocznie dojrzała do pewnych rzeczy przyjałem to za dobra monetę wierzyłem jej nigdy mnie nie okłamała miała luźne podejście do zdrady twierdzła że seks to seks a miłość to miłość i że można pojść z kimś do łóżka ja z kolei wkurzałem sie na takie gadanie kiedyś spytała sie mnie co bym zrobił gdybym się dowiedział że mnie zdradziła gdyż różne sytuacje mogą się zdarzyć - jakiś drink po pracy słabszy dzień - wściekłem się i spytałem się czy ma kogoś? nie nie mam tak tylko pytam czysto hipotetycznie - odpowiedziała . po tej rozmowie zacząłem się przyglądać obserwować i co się okazało? w pracy kręcił się jakiś goguś był miły usłużny odwoził i zawoził do pracy wspólne spotkania po pracy w kawiarni niby w sprawach pracy i zawsze w szerszym gronie ale gdy odwozili się do domów to moja żona była odwożona zawsze ostatnia nawet gdy najbliżej i po drodze był nasz dom prosiłem że to ja mogę przyjeżdzać odwozić ale nie po co gdy tamten i tak jechał do domu, odwiózł i dzwonił czy doszła jak się potem okazało oboje mieli się ku sobie on powiedział że ją kocha że zostawi żonę że wyjadą do innego miasta a moja żona stwierdziła że owszem romans wchodzi w grę i to bardzo chętnie ale mnie nie zostawi bo mnie kocha że nie rozwali tego wszystkiego mnie oczywiście okłamywała twierdziła że to nie prawda że on za nią lata że mi się wydaje, ja jej kupowałem prezenty a ona zastanawiała sie czy jemu sie podoba a skąd to wszystko wiem?"
(Czytaj więcej... | 2137 bajtów więcej | 3 komentarze |

|
Zdradzona pierwszy raz... Wysłany przez coroner dnia 2009-08-02 o godz. 16:07:34 (1426 odsłon)
Cukieras81 napisał: "Witam, byłam szczęśliwą żoną od prawie czterech lat. Z mężem znamy się od prawie 10 lat... Wszystko było dobrze do pewnego momentu. Mój mąż zmienił znajomych, w tym jednego 50-letniego rozwodnika w dzieckiem 18-letnim (a sam ma 28 lat). Osoba ta jest "łasa na kobiece wdzięki" - wiedziałam to od dawna, ale nie przypuszczałam, że mój mąż też się Jemu podda..."
(Czytaj więcej... | 359 bajtów więcej | 2 komentarze |

|
|
|